Wymyśliłem tytuł dla moich wierszyków,
Prostych rymowanek, kilku limeryków,
Co czasem są wesołe, niekiedy sprośne,
Niektóre poważne, a inne nieznośne,
A kiedy potrzeba – zadrwią z polityki,
Takie w mojej głowie siedzą „endrofiki”!
Ekspozycja na endorfiny na dystansie 27.39 km, przez 1h 28m 08s
