Nareszcie jest piątek, piąteczek, piątunio,
Ze słońca witaminy popijam kawunią,
A jedyny dziegieć w tym miodu słoiku,
To śnieżna breja co leży na chodniku,
I dzisiaj w rowerze – będę z Wami szczery,
Przydałby się napęd 4×4.
Ekspozycja na endorfiny na dystansie 25.15 km, przez 1h 12m 29s
