Są opinie, że jest ze mnie „kamikaze”,
Bo złośliwe piszę wiersze na tę władzę,
Lecz mnie gniew tej władzy nie jest straszny wcale,
A to z tej przyczyny prostej niebywale,
By zrozumieć rymów moich złośliwości,
To rozumu krztynę trzeba w głowie gościć.
