Domowe przedszkole

Przed wyborami, na tydzień niecały,
Partyjne twarze w TV się zjechały.
Silne emocje zaraz wzięły górę,
Podnosząc w studiu wnet temperaturę.

— Mati milioner wciąż łże, proszę pani,
Bo to Pinokio i sprzedawczyk tani!
— A Donald, z Lidla niemiecki zjada chleb,
I ma do tego zakuty, ryży łeb!

Gdy ten oglądam spektakl dla gawiedzi,
Taka natrętna myśl mi w głowie siedzi,
Że w rządowego przekazu grajdole,
Z debaty zrobili “Domowe przedszkole”…

Ekspozycja na endorfiny na dystansie 24.36 km, przez 1h 18m 58s

Dodaj komentarz