Guślarz i kolarka

Na głowie kask ma nie wianek,
A w ręku klamkomanetki,
Przed nią, na mostku baranek,
A pod nią rower jest lekki.
Na pieszych wciąż, bez ustanku,
Woła: Zejdź z drogi, baranku!
A pieszy widząc z daleka,
Jak ona rower wciąż goni,
A nie ma hamulca w dłoni,
Na chodnik szybko ucieka.

Ekspozycja na endorfiny na dystansie 44.56 km, przez 2h 17m 20s

Dodaj komentarz